Niebieskie dzwoneczki
Kolczyki, które już dawno temu zaczęłam. Na którymś zeszłorocznym spotkaniu u Moccate, za pomocą kowadełka i młotka Lunamin (nie miałam jeszcze własnego sprzętu) umłotkowałam zawijaski. Dopiero teraz doczekały się frywolitki i iolitu:)