Rybia łuska (Fish scale)
Jakoś tak przypadkiem wyszło mi skojarzenie z karpiem:) Niemniej jednak naszyjnik powstał już dawno, a przynajmniej część haftowana. Połączenie części nastąpiło tuż przed Festiwalem.
Jakoś tak przypadkiem wyszło mi skojarzenie z karpiem:) Niemniej jednak naszyjnik powstał już dawno, a przynajmniej część haftowana. Połączenie części nastąpiło tuż przed Festiwalem.
Pod urokiem tanga Piazzolli powstał naszyjnik jadeitowo-frywolitkowy.
Kolejne podejście do schematu Weraph. Te wachlarzyki są duże i sztywne dzięki farfalom zamiast kropelek. Wykończone mosiądzem i stalą chirurgiczną.
Jeszcze jedna broszka-liść. Tym razem w moich ulubionych kolorach.
Jesienna wymianka wizazowa zaowocowała jeszcze jednym kompletem-zgadnijcie kogo wylosowałam;) Sol ma już chyba przewagę frywolitek w swojej szkatułce na biżuterię:)Oto pajączki i brosza w płonących barwach jesieni.
Kolejne wachlarzyki, tym razem w odcieniach niebieskiego. Wzór Weroniki.
Z okazji rocznicy bloga Weraph przygotowała prezent-schemat przepięknych kolczyków. Natychmiast zasiadłam do przeglądania zasobów koralikowych i do dzieła:) Pierwsza para-będzie więcej, bo te już siostra mi zakosiła:)
W ramach kolejnej wymianki wizazowej zrobiłam wisior dla Cycol. Wisior ilustruje słowo klucz „Morze”. Amazonit oplotłam koronką frywolitkową celtycko posplataną i zawiesiłam na ręcznie plecionym sznurze. Ja natomiast dostałam piękne kolczyki sutaszowe od AgiM ilustrujące hasło „Zielone jabłuszko i jagody”. … Continued
Nareszcie udało mi się wykończyć sznur koralikowy tak, że jestem zadowolona. Sznur zrobiłam na szydełku już dawno temu i leżał nie skończony. Wczoraj chwyciłam za młotek i uformowałam srebrne maskowanie związanych nitek. Nie musiałam nic kleić, ponieważ zagięłam drut tak, … Continued
Uwielbiam kolor zielony, więc znowu kompozycja zieleniasta. Pokusiłam się o haft koralikowy, którym wykonany jest wisior do sznura. Sznur można nosić też bez wisiora.