Parę dni temu wróciłam znad morza. Na upały jakie nas do tej pory dręczyły Bałtyk najlepszy:) Wychłodziłam się wśród fal. I przywiozłam parę pamiątek. Oczywiście bursztyn-upolowany na straganie, bo na plaży udało mi się znaleźć tylko zielony kamyczek.
Bursztynki niedługo powędrują wśród sploty frywolitkowe.
Oprócz typowych pamiątek przywiozłam ceramiczne guziki ze skansenu oraz ceramiczny naparstek ze straganu ze starociami.
pinki_ak
no cie nie moge jakie świetne zdobycze 😉 a naparstek rewelacja!!!!!!!
szyciownia
piękne skarby! naparsteczek śliczny! pozdrawiam i zapraszam na moje candy!
Agata Borowska
Świetnie napisany artykuł. Mam nadzieję, że będzie ich więcej.