Nic specjalnego (Nothing special)

wpis w: filc | 8

Dzisiaj pokażę pierwszy ufilcowany kwiatek. Fajna technika:)

A tak oto pięknie kwitną moje kolejne dwa storczyki:)

8 Responses

  1. Ata

    Wsiąkłam w Twojego bloga…
    Frywolitki a'la decu od dawna siedzą mi w głowie, tylko jakoś nie mam odwagi 🙂

  2. Unknown

    wow ten ostatni jest niesamowity, u mojej mamy stoją w rządku na parapecie a chyba z 7 ale żaden nie ma takich kwiatów jak Twój nie dosć ze kształt to jeszcze wybarwienie- boskie!!!! pozdrawiam, a ostatnie kolczyki z drobniutkimi minerałami cudne!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *